Witajcie w trzeciej (przedostatniej) części naszego omówienia targów E3 2018. Dziś zajmiemy się Square Enix oraz PC Gaming Show.

Cruzer: Wielu uznało, że były to dwie słabe konferencje. Jest to po części prawda, Square jest po prostu za małym wydawcą i nie ma aż tylu marek do pokazania. Zaś PC Gaming Show zbiera najróżniejszych deweloperów, a ich projekty wyglądają często… co najmniej dziwnie. Jednak po kolei. Myślę, że zaczniemy od Square Enix. Jaka była ich pierwsza zaprezentowana gra?  

Młody: Ich flagowy tytuł – Shadow of the Tomb Raider, czyli kolejne przygody (już trzecie) o Larze Croft. O ile pozostałe części rebootów mi się podobały, tak ta część jakoś mnie nie przekonuje. I nie mówię tu tylko o zaprezentowanym gameplayu, bo ten był po prostu słaby. Wspomniałeś wczoraj, że główna bohaterka przeszła przemianę. Możliwe, ale ja jakoś tego nie kupuję. Co się stało z poczciwą panią archeolog? W tej części Lara jest jak Rambo, zabija wszystko co się rusza. Zdecydowanie bardziej przypadł mi Elie z TLoU II. Poczekamy zobaczymy, bo filmy (te stare jak i tegoroczny reboot) były całkiem ok. I tak wiem, w starych częściach z Angeliną Jolie, łuski też sypiały się tysiącami.

C: Chciałbym jakoś obronić tę zapowiedź, ale chyba nie wiem jak to zrobić. Dużą winę za takie, a nie inne przyjęcie materiałów zaprezentowanych na pokazie ponosi samo Square Enix. One po prostu źle wyglądały, a wiadomo na co patrzy większość graczy – na grafikę. Może takie podejście do rozgrywki jest spowodowane wydarzeniami z poprzednich części. Lara zaprezentowana na E3 jest już przyzwyczajona do zabijania, co w trakcie trwania gry może się zmienić. Możliwe, że zacznie dostrzegać w ludziach dobro, że nie wszyscy są źli i czyhają na jej życie. Może dlatego ta część nazywa się “cień” – kobieta, którą była kiedyś Lara wyjdzie z cienia zabójczyni. Nie zapominajmy jak młoda Croft zareagowała na swoje pierwsze zabójstwo w pierwszej części rebootu – płakała, była słaba, co czyniło ją bardziej ludzką. Z kolei w “cieniu” morduje bez opamiętania. Możliwe, że na końcu gry znowu trudno będzie nam zabijać.    

   

M: Ciekawa teoria, trzyma się przysłowiowej “kupy”. Kolejny tytuł o który chcę Cię zapytać jest Just Cause 4. Wcześniej zapomnieliśmy o tej grze wcześniej, nie wiem czemu. Skoro grę wydaje Square Enix, to pogadajmy o niej tutaj.

C: Nie grałem w poprzednie części tej serii, znam tylko jej ogólne założenia. Dla kogoś kto lubi się wygłupiać w wielkiej piaskownicy ta gra będzie rajem. W czwórce dostaniemy zapewne więcej tego samego. Rzeczą wartą odnotowania są możliwości silnika graficznego na jakim powstaje gra, a to co mogliśmy zobaczyć robi wrażenie.

M: Mam podobnie jak ty, z tą różnicą, że kiedyś udało mi się ograć drugą część serii. Ot, właśnie po to, by się pobawić, postrzelać, coś rozwalić. Historia Rico Rodrigueza i jego wesołej gromadki mnie wtedy nie interesowała. Jeśli ktoś lubi tego typu rozwałkę to Just Cause 4 jest ciekawą propozycją.

C: Kolejnym tytułem na konferencji Square był The Awesome Adventure of Captain Spirit od studia Dontnod. Podobno ma to być wstęp fabularny do Life is Strange 2 i co najważniejsze ma to być darmowy dodatek. Najpesze jednak jest to, że gra ukaże się już 26 czerwcu tego roku.   

M: Następna gra, której kompletnie nikt się nie spodziewał. Oczywiście, wszyscy liczyli na LiS 2, ale taki pojedyńczy epizod jest jak najbardziej OK. Wiemy, że głównym bohaterem jest chłopiec, który w swojej wyobraźni jest superbohaterem. Jestem bardzo ciekaw, jak wpłynie to na otaczający go świat, bo bez tego nie ma Life is Strange.

C: Dla mnie to również bardzo ważna seria. Historia przyjaźni Max i Chloe to coś pięknego, zostaje to z Tobą na dłużej. Jeśli taki będzie cały dodatek, a w konsekwencji LiS 2, to daje temu projektowi “okejkę”.

Kolejną taką grą może być Kingdom Hearts 3, łączący postacie znane z filmów Disneya i marek, które należą do Square Enix. Dla wielu to gra w stylu “nie wiedziałem, że tego potrzebuję”. Jak podobał Ci się zwiastun, a w zasadzie zwiastuny, bo Kingdom Hearts 3 można było też zobaczyć na konferencji Sony, jak i Microsoftu.

M: Chciałem jeszcze tylko dodać – skoro The Awesome Adventure of Captain Spirit ma być wstępem fabularnym do LiS 2, to ciekawe co dostaniemy w tej drugiej części. Czy będzie to rozwinięcie przygody chłopca, a ten zapowiedziany epizod jest takim “demo”, a może dostaniemy jeszcze innych bohaterów? Niestety na te odpowiedzi musimy cierpliwie czekać. A odpowiadając na Twoje pytanie to zwiastuny mi się podobały, zwłaszcza ten na konferencji Sony, ponieważ był inny od pozostałych. Cała seria Kingdom Hearts wydaje się być bardzo przyjemna, zwłaszcza dla tych młodszych graczy. Sam bardzo chętnie przekonam się jakich przygód doświadczą Kaczor Donald i Goofy.

C: Z cyklu – “mamy pomysł na fajną grę”. Zostały zaprezentowane dwa nowe tytuły, chodzi o Babylon’s Fall i Quiet Man. Obie produkcje są bardzo tajemnicze i w zasadzie nie wiemy o nich za wiele prócz tego, że powstają. Warto pamiętać, że za pierwszą z tych gier odpowiada Platinum Games znane z takich hitów jak Bayonetta, czy Metal Gear Rising. Mam w stosunku do tego studia duży kredyt zaufania i wierzę w ich produkt. Tobie chyba bardziej spodobała się druga gra.

M: Quiet Man wygląda interesująco, o tej grze wiemy odrobinę więcej, bo dostaliśmy namiastkę gry, a to co zobaczyliśmy wygląda w porządku. Nie codziennie mamy okazję wcielić się w głuchego lub niewidomego bohatera. W przypadku drugiego wymienionego przez Ciebie tytułu, otrzymaliśmy kilka grafik połączonych w teaser. Musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać na więcej, oby nie do kolejnego E3. Przypomnisz mi czym było Octopath Traveler?

C: Z tego co pamiętam będzie to turowy RPG, który próbuje udawać, że jest w pixel arcie. Nie widzę tej gry w swojej kolekcji, zwłaszcza, że to tytuł ekskluzywny na Nintendo Switch. Jak już przy dziwnych produkcjach jesteśmy, zaprezentowano nam kolejną (jedenastą już) część Dragon Questa i zdecydowanie nie jest to gra dla mnie. Sądzę, że tym możemy zamknąć część poświęconą Square Enix. Zabrakło mi informacji o kontynuacji Deus Ex, czy remake’u Final Fantasy VII.  

M: Zgadzam się. Za to na PC Gaming Show pokazano nam kilka ciekawych tytułów. Dostaniemy Satisfactory, które swoim wyglądem bardzo przypomina Factorio, tyle że w 3D. Mamy również Rapture Reject, które wydało mi się całkiem zabawne i jak dla mnie gier battle royale nigdy za wiele. Nie zapominajmy o największym tytule zaprezentowany na konferencji, czyli Overkill’s The Walking Dead. Chyba się ze mną zgodzisz, że spodziewaliśmy się (patrząc na poprzednie zwiastuny) jakiejś ciekawej historii w tym świecie, a nie kolejnej strzelanki zombie.

C: Tak, zdecydowanie oczekiwania graczy były bardzo wysokie, zwłaszcza po tych fabularnych trailerach, które prezentowały nam kolejne postacie. Wcześniej sam nie wiązałem z tą grą dużych nadziei, marka “The Walking Dead” nie interesuje mnie specjalnie (oprócz tych gier od TTG), więc nie poczułem się rozczarowany, czy oszukany. Nie wiem, czy potrzebujemy kolejnej kooperacyjnej strzelaniny w stylu Left for Dead.

M: Dziękuję za przypomnienie. Chyba umknął nam ostatni, finałowy sezon The Walking Dead od Telltale Game, który swoją premierę będzie miał już w sierpniu. Szkoda, ale kiedyś musiał nadejść ten czas, by pożegnać Clem.

C: Mam nadzieję, że koniec tej serii będzie czymś satysfakcjonującym, a twórcom uda się domknąć wszystkie wątki. Warto też wspomnieć o zmianach jakie czekają tę część, czyli kamera zza pleców bohatera, czy nie oskryptowane walki. Jeśli te rozwiązania spodobają się graczom, to prawdopodobnie na stałe zagoszczą w innych geach tego studia.

M: Liczę, że nie będzie to powielanie schematów z poprzednich części i TTG rozwinie swoje gry jeśli chodzi o drzewko decyzji i ich konsekwencji. Po Detroit: Become Human Telltale ma wysoko postawioną poprzeczkę.  

C: Skoro skończyliśmy już temat zombie, przejdę do kilku produkcji, które całkowicie skradły moje serce. Mówię o Sable, NeoCab i NightCall. Dwa ostatnie tytuły są bardzo podobne – wcielamy się w kierowcę taksówki i rozmawiamy ze swoimi klientami. Jestem piekielnie ciekaw, jak rozwiną się te projekty. Sable zaś ma przepiękną grafikę, która wzbudza w odbiorcy bardzo różne emocje – zachwyt, zaciekawienie, niezrozumienie, a przede wszystkim chęć eksploracji tego świata. Na uwagę zasługuje również genialny kawałek kapeli Japanese Breakfast w trailerze.

M: Myślę, że na dzisiaj byłoby to na tyle. A nie, przepraszam, jest jeszcze jedna bardzo ważna gra – Hitman 2, który nie będzie wydawany już w formie epizodycznej. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego Agenta 47 nie pokazano na konferencji Square Enix.

C: Na konferencji nie zabrakło też zapowiedzi aktualizacji i dodatków do takich gier jak Killing Floor 2, Warframe, Gwiezdnego przekrętu Star Citizen, czy Hunt: Showdown. Co do Hitmana 2, to nie było go na konferencji Square Enix, bo wydawca oddał prawa do marki twórcom (IO Interactive), a wydawcą gry został Warner Bros.  

Dziękujemy za uwagę i zapraszam jutro na Ubisoft oraz Nintendo (zwłaszcza na Nintendo 😀)